Płomień Pański jest wspólnotą należącą do Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym. Wspólnota gromadzi ludzi świeckich różnych stanów pochodzących z parafii pw. Świętej Rodziny i innych parafii.
Opiekunem duchowym jest ks. Adam Kwaśniewski, świeckim liderem jest Magdalena Sowula, a wice liderem Monika Mosior.

Początki wspólnoty sięgają roku 2003, kiedy to po Seminarium Odnowy Wiary zawiązała się pierwsza grupa osób chcących się dalej spotykać i wspólnie wzrastać. Podstawową formą działania Ruchu Odnowy w Duchu Świętym jest Grupa Modlitewna. Członkowie Grupy Modlitewnej, którzy podjęli pisemne zobowiązanie do przestrzegania określonych ZASAD ŻYCIA tworzą Wspólnotę Przymierza. Jest to jedna z dróg, by być wiernym Jezusowi w pewien określony sposób. Przymierze to coś opartego nie tylko na wspólnych chęciach lub gorliwości, która może minąć – ale na zobowiązaniach, na czymś stałym, stabilnym. Raz w roku przeżywamy uroczyste odnowienie Przymierza – osoby zdecydowane, by wejść w taką formę osobistego przymierza z Bogiem składają pisemne deklaracje.
Słowo Boże, które stało się fundamentem dla Wspólnoty to werset z Księgi Pieśni nad Pieśniami:
Połóż mię jak pieczęć na twoim sercu,
jak pieczęć na twoim ramieniu
bo jak śmierć potężna jest miłość,
a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol,
żar jej to żar ognia, płomień Pański. [PnP 8,6]
Nazywamy się „Płomień Pański” i naszym charyzmatem jest ewangelizacja przez miłość wzajemną. Celem każdego członka Wspólnoty powinno być wzrastanie w miłości – namacalne, prawdziwe, widoczne i odczuwalne w relacjach z drugim człowiekiem. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość (1 Kor 13,13).
PŁOMIEŃ PAŃSKI to miłość, którą wlewa w nasze serca Bóg. Miłość bezinteresowna, ofiarująca, podtrzymująca.
PŁOMIEŃ PAŃSKI nigdy nie zgaśnie, bo jest to Płomień Miłości Bożej, a ona jest niezmienna i pewna.
Nazwa PŁOMIEŃ PAŃSKI to wielka łaska – ale też i wielkie zobowiązanie do wykazywania szczególnej troski o żywą relację z Panem Bogiem, aby On mógł nas przemieniać. To jest szczególne zadanie dla każdego z nas.

Poniżej publikujemy film ze wspomnieniami Staszka dotyczącymi jego pobytu w Kamerunie oraz pomocy której udzieliła jego rodzina i wspólnota dla szkoły prowadzonej przez nasze siostry zakonne.