Modlitwa to działanie, które prowadzi do miłości. Eucharystia na otwarcie roku formacyjnego

W poniedziałek 7 września Mszą Świętą otworzyliśmy nowy rok formacyjny. Eucharystii przewodniczył ks. Adam, nasz opiekun. Temat, wokół którego ten rok będzie się kręcił, nie wziął się z góry. Wypłynął z samej wspólnoty: żeby przynajmniej przez pierwsze półrocze zająć się modlitwą.

Zanim ks. Adam przeszedł do kazania, zatrzymał się nad pytaniem, które ustawiło cały wieczór. Skoro człowiek z Ewangelii słyszy „wyciągnij rękę”, to do czego my mamy dziś tę rękę wyciągnąć. Do nawrócenia. Do zgody z kimś. Do zrobienia kanapek. Do chwycenia marakasa na uwielbieniu albo do włączenia mikrofonu. Dla jednych to już dziesiątki lat w Płomieniu, dla innych pierwszy albo drugi rok, ale pytanie jest dla wszystkich to samo.

Kazanie było o modlitwie Jezusowej, czyli o jednym zdaniu. „Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nad nami”. Po Ojcze nasz, której poświęcone były sierpniowe rekolekcje w Gródku nad Dunajcem, to jedna z najstarszych modlitw Kościoła, mocno zakorzeniona na Wschodzie. Odmawia się ją na czotce, sznurze z 33 koralikami, tyle ile lat przeżył Pan Jezus. Powtarza się ją tak długo i tak monotonnie, żeby słowa w końcu przestały być ważne, a zaczęła się liczyć obecność Tego, do kogo mówimy.

Zaczęło się od pytania, na które trudno odpowiedzieć z pamięci: gdzie w Piśmie Świętym stoi takie zdanie? Nigdzie, nie w tej formie. Są kawałki, zebrane w całość później i nie w przypadkowej kolejności. Święty Paweł mówi, że nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego „Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3). Święty Jan pisze, że każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga (1 J 4,2). Święty Piotr wyznaje: „Ty jesteś Chrystus, Syn Boga” (Mt 16,16). Te trzy wyznania zazębiają się jak w zabawie, w której siedzi się w kółku i każdy powtarza imię poprzednika, zanim doda własne.

Za każdym z nich stoi inny człowiek. Paweł nie potrafi usiedzieć w miejscu, objeżdża pół ówczesnego świata mimo więzień, chłost i rozbitych statków. Jan woli zostać i zrozumieć, zatrzymuje się pod krzyżem i przy grobie, dlatego tradycja nazywa go teologiem. Piotr ciągle się myli i szuka swojej drogi, ale kiedy Zmartwychwstały pyta go, czy kocha, potrafi odpowiedzieć.

Stąd bierze się kolejność: działanie, rozumienie, miłość. Kto naprawdę kocha, znowu zaczyna działać, i koło rusza od nowa, jak u matki przy dziecku. Widać to w Ewangelii, którą słyszeliśmy tego wieczoru. Człowiek z bezwładną ręką ma najpierw podnieść się i stanąć na środku. Potem Pan Jezus pyta zgromadzonych, co wolno czynić w szabat, ocalić życie czy zniszczyć. Na końcu chory wychodzi z synagogi zdrowy i zdolny do pracy.

Z tego wyszła definicja, którą usłyszeliśmy: modlitwa to wszystko, co robimy, myślimy i mówimy, jeśli staramy się to zrozumieć i jeśli prowadzi nas to do większej miłości z Bogiem i z drugim człowiekiem. Nie potrzebuje jednej formuły, pozycji ciała, miejsca ani pory dnia. Można modlić się, gotując obiad, idąc na spacer, śpiewając, ustawiając nagłośnienie w kościele, a nawet rozliczając rachunki w arkuszu.

Całe kazanie można odsłuchać na naszym kanale: Modlitwa Jezusowa: dlaczego jedno zdanie wystarczy, by modlić się dobrze.

Krzyż i ołtarz w kaplicy wspólnoty po zakończonej Mszy Świętej
Kaplica po Mszy

Msza była sprawowana w intencji wrześniowych jubilatów i solenizantów. Modlitwa nad nimi odbyła się już na dole, w sali, tuż przed agapą, i od niej zaczęliśmy wspólne świętowanie.

Stół z poczęstunkiem przygotowanym na agapę po Mszy Świętej
Stół przygotowany na agapę

Na spotkaniu pojawił się też ks. Przemek, nowy wikary w parafii Świętej Rodziny. Ks. Adam przedstawił go wspólnocie i prosił, żebyśmy przyjęli go życzliwie i dali mu na początek trochę przestrzeni.

Z ogłoszeń: 10 i 11 października jedziemy na rajd w Góry Orlickie do Zieleńca, a zapisy razem z wpłatą trzeba domknąć do 11 września. Będą dwie grupy, jedna chodząca więcej, druga mniej. 18 i 19 września Dni Jedności Wspólnot Odnowy z Martą Miłuńską, w piątek warsztaty dla posługujących, w sobotę Czas Chwały otwarty dla całego Wrocławia. 14 września, jak w drugi poniedziałek każdego miesiąca, zbiórka na misje w Kamerunie.

Temat wraca już w przyszłym tygodniu, na konferencji, i będzie nam towarzyszył przez cały pierwszy semestr. Spotykamy się jak zawsze w poniedziałki o 19:00.