Blog Staszka

Staszek pisze z ... Kamerunu :)

Od 7 sierpnia jestem w Kamerunie. Po 12 godzinach lotu przez Brukselę, Duale, samolot wylądował w Yaounde stolicy kraju. Tutaj zupełnie inny świat.
Wizę mam na 3 miesiące, ale jeśli da się przedłużyć to chce pozostać do lutego przyszłego roku.
Tutaj trzeba przedefiniowac sobie pojęcie biedy. To co u nas jest nazywane biedą tutaj jest największym luksusem.
Pomimo tej biedy urzekli mnie ludzie których spotykam. Mój podziw wzbudza oczywiście przyroda, ale najbardziej ofiarna i odważna postawa naszych polskich misjonarek Pallotynek u których mieszkam.

IMG-20180903-WA0002IMG-20180904-WA0010IMG-20180904-WA0011

Ciąg dalszy poniżej - od najnowszych do najstarszych wiadomości...



Blog Staszka - 2018.10.23: Arbuz, urodziny s. Hanny, rzeźby PDF Drukuj Email
Blog Staszka
sobota, 27 października 2018 12:50

IMG-20181023-WA0000Arbuz po afrykańsku. Instrukcja obsługi. Wycina się kwadrat, wkłada mikser i miesza zawartość. Obcina się górną część butelki plastikowej i wtyka w arbuz. Podstawia się szklanki i napełnia sokiem.

IMG-20181023-WA0001Dzisiaj siostra przełożona Hanna ma n-te urodziny. Pewnie wieczorem będzie jakaś "bibka".

 

 

 

IMG-20181023-WA0002Na zdjęciu po prawej pojawiła się nowa siostra Agnieszka, wraz z nowym zaopatrzeniem. Dodam, że zaopatrzeniem kuchni. Będą więc przez jakiś czas polskie potrawy.

IMG-20181023-WA0003

 

 

 

 

To jest postać św. Pawła. Rzeźba wykonana przez artystę wg jego własnej  wizji dla szkoły w Nkoum. Szkoła jest pod wezwaniem św. Pawła. Ten sam artysta wykonuje na moje zamówienie trzy ulubione zwierzątka moich wnuczek. Sowę, żabkę i jeża. Sowa już jest u mnie w szafie. Wg mnie jest super. Niestety w Afryce bardzo trudno o sowę, bo ten ptak jest kojarzony z czarami. A tego ludzie tu bardzo się boją.

Zmieniony: sobota, 27 października 2018 13:30
 
Blog Staszka - 2018.10.22: Powrót, zabezpieczenie dachu PDF Drukuj Email
Blog Staszka
sobota, 27 października 2018 12:46

Film - TUTAJ

Wszystkie siostry występujące w tym filmie miałem okazję poznać osobiście. W filmie opowiada s. Marta.

Wróciłem już do Doume. Szczęśliwie. Po drodze naliczylem 16 aut - głównie kanionów, które zakończyły swoj żywot na drodze. Tak pozostają na poboczu, aż ludzie rozbiorą je na drobne części. Jeśli kierowca zginie i jest muzułmaninem, to w tym miejscu go zakopują. Większość kierowców, którzy przewożą ogromne bele drewna, to muzułmanie. Większość aut poruszających się po drodze to złom. Trudno będzie wam w to uwierzyć, ale jak jadą pod górkę to tak kopcą, że drogi za nimi w ogóle nie widać. Stąd mimo, iż jest to droga asfaltowa, to poruszanie się po niej jest niebezpieczne. Po zmroku jest jeszcze gorzej, bo większość motocykli nie ma oświetlenia. Do tego dochodzą piesi, którzy też nie mają oświetlenia. Na drogach ginie tu mnóstwo ludzi. Wcześniej kiedyś pokazałem wam 8 dzieci sierot ze szkoły w Nkoum, których rodzice zostali zabici na drodze jak wracali wieczorem z pracy w polu. Zginęło wtedy 10 osób, a ogromny samochód nawet tego nie zauważył i pojechał dalej.

IMG-20181021-WA0004IMG-20181021-WA0005

IMG-20181021-WA0006

Wróciła s. Agnieszka z urlopu i przywiozła dla nas kolejne wasze wpłaty na misję z połowy miesiąca października. Na adopcję - 4900 zł, na wyposażenie szkoły - 2920 zł, na dożywianie dzieci - 3030 zł, na inne dzieła misyjne - 2100 zł. Wielkie dzięki. Rozpoznaję na liście 19 nazwisk z Płomienia Pańskiego i 12 z mojej rodziny. Razem wpłynęła kwota 12 950 zł. Bardzo wielkie Bóg zapłać.

IMG-20181027-WA0003

 

 

 

Taką płytkę drukowaną wymieniłem w ozonatorze i znów mamy czystą i zdrową wodę.

 

 

 

 

Znalazłem na dachu miejsce na kablu zasilającym, gdzie było przebicie. Zabezpieczyłem to miejsce i usunąłem napięcie z dachu. Naprawa należy do firmy ENEA. Nie może być tak, aby kabel napierał na ostrą krawędź blachy. Do zmiany sposób doprowadzenia zasilania do domu.

IMG-20181027-WA0002IMG-20181027-WA0001

Zmieniony: sobota, 27 października 2018 13:22
 
Blog Staszka - 2018.10.20: Stolica - elektryczność, Msza Święta PDF Drukuj Email
Blog Staszka
niedziela, 21 października 2018 13:26

Witam was ze stolicy Kamerunu. Ogromne miasto liczące oficjalnie ok 2 mln ludności, ale tubylcy mówią nawet o liczbie 4 mln. Miasto bez komunikacji tramwajowej czy autobusowej. Zatłoczone ulice od taksówek. Ulice w kiepskim stanie. Umęczeni ludzie po pracy czekają w długich kolejkach na taxi, aby dostać się do domu. Tutaj widać też więcej starszych wychudzonych ludzi i dzieci ulicy - żebrzą o parę groszy albo o coś do zjedzenia. Biały człowiek jest dla nich synonimem bogactwa. Ja niestety jestem na razie bez grosza w portfelu i nikomu nie mogłem pomóc, ale obraz ich twarzy, w tym osoby niewidomej czy człowieka bez obu nóg, przytłacza mnie. Wiem, że stąd wyjadę, ale będąc tutaj uświadamiam sobie, jak wiele dostałem od życia. Dostęp do edukacji, dostatek jedzenia, opieka zdrowotna - dla nas te rzeczy są oczywiste. Dla innych stanowią luksus o jakim nie mogą nawet marzyć.

Moją uwagę (elektryka) przykuwa instalacja elektryczna w mieście. Ostrzegano mnie, aby w mieście nie robić zdjęć, bo to ponoć niebezpieczne. Ale parę fotografii udało mi się wykonać.

IMG-20181020-WA0000IMG-20181020-WA0001

IMG-20181020-WA0002IMG-20181020-WA0003

Wczoraj wieczorem miałem okazję widzieć, jak taki jeden słup płonął.

Dzisiaj wieczorem, gdy spacerowałem po okolicy w której mieszkam, znalazłem kościół Świętego Ducha, w którym właśnie zaczynała się niedzielna Msza Święta. Usłyszałem organy i śpiew chóru. Coś czego dawno już nie słyszałem. Dla mnie coś pięknego. Nagrałem w sumie 12 pieśni, ale wrzucę dla przykładu tylko kilka.

To była pieśń na wejście. Kyrie i Gloria odpuszczam. Kolejny jest psalm.

Odpuszczam Alleluja i na ofiarowane. Kolejna - na Święty, Święty.

Opuszczam Baranku Boży i dwie pieśni na Komunię. Kolejna pieśń - po Komunii.

Pieśń na wyjście i inne, których nie zamieściłem, mogę udostępnić po powrocie - jeśli ktoś byłby zainteresowany. A teraz pozdrawiam i mówię dobranoc.

Zmieniony: niedziela, 21 października 2018 14:25
 
Blog Staszka - 2018.10.19: Dach "pod napięciem" PDF Drukuj Email
Blog Staszka
niedziela, 21 października 2018 13:08

Wczoraj zaplanowaną pracę na strychu skończyłem (saunę miałem przy tym w promocji, za darmo). Przy okazji, gdy już schodziłem ze strychu, przez przypadek odkryłem, że jeden przewód elektryczny w gąszczu innych jest gorący. Był to - jak potem sprawdziłem gdy wszedłem na dach - przewód uziemniający od konstrukcji, na której są umieszczone panele słoneczne. W przewodzie takim nie powinien płynąć żaden prąd, więc powinien być zimny. Rozciąłem go i stwierdziłem, że cały blaszany dach (łącznie z konstrukcją paneli słonecznych) jest pod napięciem 230V tylko wtedy, kiedy przychodzi zasilanie z miasta od ENEA. To zmieniło nasze plany. Teraz jestem w stolicy Yaoundé na zakupach, jutro odbieramy kolejną siostrę, która wraca do nas z urlopu z Polski. Wracam w niedzielę do Doume, aby tamtą sprawę załatwić do końca, bo jest to duże zagrożenie. Będzie konieczny udział Enea, bo ich kabel zasilający, idący od słupa, leży bezpośrednio na dachu (niezgodnie z przepisami i chyba z logiką); prawdopodobnie gdzieś nastąpiło uszkodzenie izolacji i przebicie. Pozdrawiam wszystkich. Popsuł mi się telefon. Nie działają trzy przyciski sterujące na samym dole. Do Whatsuppa mogę się dostać tylko wtedy, gdy ktoś do mnie napisze i wchodze bezpośrednio z ekranu startowego. Popryskałem telefon dezodorantem Whatsapp, ale tym razem to nie pomogło. :)))) W załączeniu widok z naszego dachu "pod napięciem".

Zmieniony: niedziela, 21 października 2018 13:12
 
Blog Staszka - 2018.10.17: System szkolny PDF Drukuj Email
Blog Staszka
niedziela, 21 października 2018 12:56

System nauki w Kamerunie oparty jest na systemie francuskim. Tutaj jest jedynie więcej nauki niż we Francji, gdzie w ciągu całego roku szkolnego na przemian jest sześć tygodni szkoły i dwa tygodnie ferii. Tutaj zajęcia, podobnie jak w Polsce, trwają przez cały rok z dwoma przerwami na ferie.

Szkoła podstawowa liczy 6 klas. Każda klasa ma swoją nazwę.
Klasa I - SIL = Section d'initiation a la lecture (początek czytania),
klasa II - CP = Cours preparatoire (kurs przygotowawczy),
klasa III - CE1= Cours elementaires 1 (kurs elementarny poziom 1),
klasa IV - CE2 = Cours elementaires 2 (kurs elementarny poziom 2),
klasa V - CM1 = Cours moyens (kurs średni poziom 1),
klasa VI - CM2 = Cours moyens 2 (kurs średni poziom 2).

Następnie jest sześć klas szkoły średniej , ale klasy liczy się w odwrotnej kolejności. Pierwszy rok szkoły średniej - klasa szósta, drugi rok - klasa piąta, trzeci rok szkoły średniej - klasa czwarta, czwarty rok - klasa trzecia. Po tym etapie jest bardzo ważny egzamin z tych czterech lat, zwany BEPC = Brevet d'etudes du premier cycle (certyfikat zaliczenia pierwszego cyklu). Kto go nie zaliczy, pozostaje w tej samej klasie trzeciej, aż do skutku. Jeśli ktoś przebrnie przez ten egzamin, idzie do kolejnej klasy - drugiej, a następnie do klasy pierwszej.

Na koniec klasy pierwszej jest tzw. mała matura. Teoretycznie łatwiejsza od BEPC, bo dotyczy tylko wybranych przedmiotów maturalnych. Na koniec edukacji w szkole średniej jest jeszcze jedna klasa, zwana Terminal, po której przystępuje się do matury.

Jeśli się tego nie zna, to można być nieźle zaskoczonym - tak ja ja byłem, gdy otrzymywałem fiszkę z wynikami po każdym roku szkolnym.

Do SIL idzie się jak się ma 6 lat. Soboty są wolne.

Wakacje - tak samo jak w Polsce. Zajęcia dla wszystkich klas szkoły podstawowej mają taki sam wymiar godzinowy: od 7.30 do 14.30.

Tak się składa, że dzisiaj nie miałem sauny na strychu. Siedzę od rana z s. Hanną i dyrektorem szkoły, tworzymy dokumentację komputerową szkoły. Stąd tylko w wolnych chwilach odrywam się i piszę do was.

Zmieniony: niedziela, 21 października 2018 13:08
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL
RocketTheme Joomla Templates