Znak PDF Drukuj Email
Maria czyta, inni też...
środa, 28 czerwca 2017 21:02

A gdy ci ciężko, gdy cię napadnie coś w życiu, co cię załamie; a gdy ci radośnie, dobrze - miej swoje punkty odskoku. Umiej wejść do kościoła albo do przedsionka, siąść w ławce - oby takich kościołów było jak najwięcej, gdzie można siąść w ławce w ciągu dnia. Tak jak po długim biegu, tak jak po długiej ciężkiej pracy - odpocząć. Z Nim. W Nim. Przy Nim. Razem z Nim, razem przy Nim. Nie modlić się ustnie, nie mówić różańca, nie mówić "Ojcze nasz" ani "Zdrowaś Mario", nie mówić nic. Tylko przy Nim być. W kościele. W mieszkaniu. Albo na drodze. Patrzeć na drzewo, na trawę, na krzaki, na ulice. One życzliwe - krzaki, drzewa, trawa, kwiaty; ulice życzliwe - te główne i te boczne; ci ludzie - też życzliwi. To wciąż On! Bóg - w drzewach, w trawie, w kwiatach, w ludziach, Bóg - w ulicach, Bóg -w kamienicach, Bóg - w kościołach. Pięknem, mądrością, życzliwością.

A gdy ci ciężko, gdy ci radośnie - umiej wziąć w ręce różaniec i mów, tak jak to uczyła cię matka. Nie bój się, że przez głowę przelatują ci świeckie myśli i zamiast myśleć o tym, co mówisz, to myślisz o tym, co było przed chwilą, do czego idziesz, co cię czeka na przyszłość - za minutę, za dziesięć minut, za pół godziny -jaką masz pracę przed sobą jeszcze niezrobioną, z kim się masz spotkać. To nic, że przetaczają się przez ciebie takie myśli, takie plany - świeckie. One są spójne z różańcem. Z "Ojcze nasz", ze "Zdrowaś Mario". Przeplatają się, przewijają się nawzajem myśli świeckie z myślami religijnymi. Tak że jedne stają się drugimi, a drugie pierwszymi.

Mów różaniec, gdy ci ciężko, gdy ci lekko. Na to, żebyś zrozumiał swoje życie, swoje obowiązki. Na to żebyś odkrył sens twojego dnia, twoich tygodni, twoich miesięcy, twoich lat. Sens! Który to sens ma nazywać się: miłość.

Bo przy okazji zobaczysz - znaki. On ci czasem daje znaki. On ci czasem daje znak. Żebyś wiedział, że jest przy tobie! Że twoje życie nie jest zbieraniną przypadków, ale przez Niego sterowane, ma swoją treść, swój kształt, swoją wymowę. Daje ci znak. Który cię zaskoczy, którego się nie spodziewałeś, którym się zdumiewasz, że taki zaistniał.

Znak. Przypadek? Zbieg okoliczności? Ale ty wiesz, że to jest coś więcej niż zbieg okoliczności, niż przypadek. To jest znak, przez Niego dany. Porozumiewawczy. Uśmiecha się do ciebie. Czyś zrozumiał, czyś odgadnął, czyś pojął, czyś odebrał.

Dłuższy fragment książki "Katechizm dla poszukujących" księdza Mieczysława Malińskiego - TUTAJ.

Zbyszek

Zmieniony: poniedziałek, 10 lipca 2017 21:39
 
RocketTheme Joomla Templates