Moc Ducha PDF Drukuj Email
Świadectwa
sobota, 14 maja 2011 21:07

Jako absolwent zeszłorocznego kursu Alfa, zauroczona całością tego wydarzenia, w tym roku postanowiłam służyć gościom kolejnej edycji kursu. Miałam wielkie pragnienie przekazać tą Bożą Miłość, jaka mnie przepełnia od czasu kursu, nowym Uczestnikom. Obawiałam się jedynie, czy uda mi się dobrze przekazać to, co mam w sercu. Czy nikogo nie odepchnę zamiast zachęcić. Czy będę potrafiła sprostać wszelkim problemom, jakie się pojawią. Ale… z powołaniem się nie dyskutuje.

I tak ofiarowałam tę posługę Bogu, za każdym razem prosząc o moc Jego Ducha. Z lękiem pojechałam na długo wyczekiwany przeze mnie Weekend Alfa. I właśnie tam, przez te kilka dni, zrozumiałam, jak wielka jest Boża Miłość. Poprzez posługę, która nieoczekiwanie przybrała zupełnie nowe formy – od animatora do pomocy kuchennej – zrozumiałam, ile można dać drugiemu człowiekowi prostym gestem. Mocniej dotarły do mnie słowa z Ewangelii św. Jana z rozdziału 13 (opis Ostatniej Wieczerzy – miłość i pokora Syna Bożego) – o posłudze. Czuję się wypełniona Duchem Świętym, który wlał spokój w moje serce, bym nieprzejęta lękiem, mogła być gotowa na Jego zawołanie.

Dziękuję Gościom, że mogłam się z Nimi modlić w ich intencjach i doświadczyć dzięki Nim bliskości Boga. Dziękuję Wszystkim, którzy uronili niejedną łzę ku chwale Chrystusowi. Patrząc na Was rosła we mnie radość, że Bóg przytula swoje kolejne zagubione owce. Nie potrafię do końca przekazać, co noszę w sercu. Mam jedynie ochotę wołać „Alleluja!”. Tej nieogarnionej miłości i radości nie da się opisać. W ciągu tych kilku dni daliście mi możliwość doświadczyć obecności Boga w KAŻDYM z Was. Nauczyłam się pokory, cierpliwości i posługi. Dotarły do mnie słowa Milleniusza z ostatniej konferencji, który mówił, że czasami, mimo iż po ludzku ma się dosyć, to po bożemu siły do posługi są niewyczerpane.

Weekend Alfa ponownie mocno mnie poruszył. Duch Święty wlał w me serce poczucie szczęścia i spełnienia. Nauczył mnie przyjmować wolę Bożą. Dał pokój, bym potrafiła otworzyć się na każdą posługę. Dostrzegłam to niesamowite zjawisko – ile jesteśmy w stanie zrobić w Imię Boże dzięki Jego Duchowi. Zrozumiałam, że mimo iż po ludzku uważamy, że to nie nasze miejsce, że to może niezbyt dobry czas, że nas to przerasta, że nie potrafimy, to po bożemu potrafimy zawsze. Wystarczy TYLKO zawierzyć się Chrystusowi. Przyjąć Jego wolę. „Ukaż mi Panie Twoją ścieżkę życia”.

Beata Słowik
Weekend Alfa 6-8 maja 2011

Zmieniony: sobota, 14 maja 2011 21:12
 
RocketTheme Joomla Templates