Marysia pisze...

Różne refleksje... od czasu do czasu.



Łzy PDF Drukuj Email
Marysia pisze...
wtorek, 15 stycznia 2019 21:58

Ludzie w całym kraju, poruszeni płaczą nad śmiercią niewinnego człowieka...

Kto z nas roni łzy, poruszony podczas tajemnic bolesnych lub drogi krzyżowej, nad śmiercią Świętego i Niewinnego, Najczystszego Człowieka, nieskalanego Syna Bożego?

 
Zdumienie PDF Drukuj Email
Marysia pisze...
czwartek, 10 stycznia 2019 22:21

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: "Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie". Lecz On im odpowiedział: "Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?" Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi (Łk 2,41-52).

Jezus przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Czemu więc słuchacze byli zdumieni Jego... odpowiedziami?
Skoro Biblia mówi, że zadawał pytania, to powinni być zdumieni pytaniami. Ale oni byli zdumieni odpowiedziami.

Możliwe, że poprzez zadawanie właściwych, celnych pytań On prowokował ich do odkrywania odpowiedzi wewnątrz ich samych. To dobry nauczyciel - taki, który nie podaje swemu uczniowi wszystkiego na tacy, ale prowokuje do myślenia i szukania rozwiązań, do zgłębiania zagadnień danego przedmiotu, do odkrywania własnych ścieżek.

Taka współpraca z łaską może być naszym udziałem. Rozkoszny smak indywidualnego rozwoju przy jednoczesnej całkowitej zależności, zasłuchaniu, zapatrzeniu w Większego od nas.

 
Ojciec PDF Drukuj Email
Marysia pisze...
poniedziałek, 31 grudnia 2018 22:21

Ojciec kąpie małe dziecko. Bierze je w dłonie, zanurza w wodzie, potem podnosi do góry, ku swojej twarzy. Dziecko ma niezłą frajdę, piszczy z radości.
Radość. Więź. Kontakt. 

Trochę podobnie jest z modlitwą. Bóg zanurza nas w świat, potem podnosi do góry, ku swojej Twarzy - na modlitwie.
Radość. Więź. Kontakt.

Ojciec niebieski zanurza nas w świat, trzymając mocno.
Jeśli się nie wynurzamy ku górze, ku Jego twarzy - na modlitwie, to utoniemy.

 
Cisza PDF Drukuj Email
Marysia pisze...
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 21:32

W naszym kalendarium Modlitwa w ciszy dwukrotnie. Tak, jakby okalała Triduum Paschalne: jest przed nim i po nim.

Coś w tym jest. Cisza coraz głębsza zapada w Kościele i do ciszy zaprasza On nas w tych dniach. W Wielki Czwartek zamilkną organy. W Wielki Piątek milcząca żałoba, pokuta, Adoracja w ciemnicy; w Wielką Sobotę nie ma n i c... Kościół głęboko milknie wobec Tajemnicy Paschy Jezusa. Trwa Wielka Cisza. Cisza oczekiwania. Cisza tęsknoty. Cisza miłości aż do zmierzchu.

A potem? Owszem, radośnie wybuchnie Alleluja wszystkimi możliwościami instrumentów i głosów. Lecz przecież te najintymniejsze, najgłębsze, najmocniej zapadające w serce Spotkania ze Zmartwychwstałym, dokonują się w ciszy... poza gwarem wielkich spraw.

Modlitwa w ciszy okala Triduum w kalendarium PP. 
Pomóż mojemu sercu. Oby nie tylko w kalendarium tak było.

Marysia

Zmieniony: poniedziałek, 10 kwietnia 2017 22:15
 
Stajenka PDF Drukuj Email
Marysia pisze...
czwartek, 12 stycznia 2017 23:19

Cicha noc.

Jezus śpi w ciemnościach, przy swoich rodzicach. Nikt nie przeszkadza, nikogo nie ma. Zwierzęta posapują lekko; słychać nawet najlżejsze westchnienie ludzi, każdy szelest poruszonej we śnie ręki. Gwiazdy migoczą wysoko.

Cicha noc – taka marzy się człowiekowi, gdy zaczyna modlitwę. Głębokie skupienie, wyrównany oddech, spokój myśli, zasłuchanie. Usłyszeć każdy szelest poruszenia Ducha Świętego.

W skupiony, cichy i nieco sentymentalny stajenkowy świat wkraczają nieokrzesani pasterze. Narobili hałasu: zbudzili Dziecko, Rodziców, zwierzęta, popsuli całą atmosferę. Opowiadali o aniołach, ale jednak zburzyli moment wyciszenia, który trwał tak pięknie.

Skąd ja to znam? Ileż to razy wspomnienia, wrażenia, przeżycia i niepokoje z całego minionego dnia wypadają dzikim cwałem z pamięci, robiąc wiele hałasu w myślach.... Zburzone wyciszenie, rozproszona modlitwa. Niewiele trzeba, by przeszkodzić umysłowi.

Wreszcie pasterze przestają hałasować, a może już wyszli? Święta Rodzina – Jezus i ty – może znowu skupić się na sobie wzajemnie, spojrzeć w oczy, spróbować przebywania w ciszy i pokoju.

Wkrótce jednak drzwi znów skrzypią, choć tym razem popchnięte znacznie delikatniej. Ach, to zamorscy magowie, których przywiodła tu wiara, wiedza, mądrość, przenikliwość, doświadczenie, odwaga.... Długo można wymieniać cechy, dzięki którym znaleźli się właśnie tu i teraz, przy Jezusie. Tak wielu przed nimi czekało, szukało, stukało do bram nieba. A oni? - proszę bardzo: dzięki wytrwałej pracy i łasce niebios udało się osiągnąć obecność Boga! Kosztowności zdobiące ich szaty lśnią w blasku księżyca jak duchowe dary; mały Jezus mruży oczy i odwraca wzrok.

Skąd ja to znam? Ileż to razy duma, niezauważona pycha, niepotrzebne obawy, zaburzony obraz Boga, siebie i innych itd. przeszkodziły (i zapewne jeszcze nie raz przeszkodzą) w głębszym, czystym przebywaniu z Nim.

Jezus jest tak mały, że niemal niezauważalny; jak gdyby schowany w warstwach siana, którym wypełniono żłób. Za chwilę drzwi zamkną się za ostatnim wychodzącym królem, opadnie kurz, zniknie hałas, zapadnie mrok. Zostanie On jeden – niepozorny i cichy, ukryty głęboko w ciemności, niemal niezauważalny na dnie serca. Będzie czekał wiernie aż do ostatniej minuty Spotkania.

Spróbuj jeszcze raz....

Dedykowane <....>

10.01.2017.

Zmieniony: niedziela, 15 stycznia 2017 20:39
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL
RocketTheme Joomla Templates